SZCZECHOWIAK.COM

Dzień dobry!

Nazywam się Robert Szczechowiak i jestem fotografem i kamerzystą od 2009 roku — stale rozwijającym swoje umiejętności. Aktualnie mieszkam na terenie Warszawy, a pochodzę z Sopotu, ale czy wykonuję zlecenia tylko tam? Oczywiście, że nie. Możemy złapać się na całym świecie.
 

Czy fotografia i wideo to tylko moja praca? Nie, to największa pasja już od 17 roku życia. To właśnie wtedy przypadkowo trafiłem na zajęcia w ciemni fotograficznej, gdzie początkowo absolutnie nie wiedziałem, że będę to robić. Pierwsza wywołana klisza i papierowe zdjęcie były objawieniem – już wiedziałem, co będę robić do końca swojego życia i to z największą miłością.

Oczywiście od razu rzuciłem się na głęboką wodę – cóż, uwielbiam wyzwania! Pierwsze zlecenia wykonywałem w klubach, rozwijając swoją pasję. Wiele osób wciąż myśli, że fotografia klubowa jest bardzo łatwa – przecież to tylko event, podczas którego zdjęcia stanowią drugoplanową rolę. Nic bardziej mylnego! Po latach mogę śmiało stwierdzić, że jest to jedna z najtrudniejszych kategorii. Dlaczego? Fotograf musi cały czas szukać dobrych ujęć, być plastyczny, robić dobre kadry w ruchu i brać pod uwagę wiele czynników zewnętrznych. Ale była to najcenniejsza nauka!


Później odkryłem, że foto podróże kształcą, a szczególnie dalekie — po Europie, Miami czy Meksyku. Od 2015 roku pracuję na Ibizie jako fotograf, co pozwoliło mi na zdobycie szerszej perspektywy, nowych doświadczeń i pogłębienia fotograficznej wiedzy, którą wykorzystuje w dalszej pracy. Pracy, która jest też pasją i największą miłością! To właśnie ona pokazała mi najcudowniejsze miejsca na świecie – Londyn, Amsterdam, Stany Zjednoczone, Meksyk.